andrychow.pl


Gospel zadziałał! God spell - wypełniając salę Kina Beskid

Artykuły / Lokalne wydarzenia
Data: Poniedziałek , 12 Grudnia 2016 - 15:22


Pisaliśmy o tym wiele razy i wygląda na to, że nigdy nam się to nie znudzi :) Kolejny raz wydarzenie muzyczne organizowane przez Andrychowskie LO wprawiło nas w zachwyt. Tym razem okręt chóru andrychowskiego Ogólniaka uzupełniony młodą załogą z ZSS w Rzykach wpłynął na mało znane andrychowskiej publiczności akweny muzyki gospel. Popularność tego - w pewnym sensie - nieziemskiego gatunku muzycznego z roku na rok rośnie. Niedaleko nas w królewskim grodzie Krakowie działa jeden z najstarszych polskich chórów - Kraków Gospel Choir, a w Polsce muzyka ta zdobywa z roku na rok coraz większą popularność. Zobaczcie co działo się wczoraj w Kinie Beskid!

Kilka dni temu uczniowie LO wraz z dziećmi ZSS w Rzykach uczestniczyli w warsztatach Gospel, prowadzonych przez wokalistę, studenta AM w Katowicach, finalistę The Voice of Poland, aktora i wokalistę w Teatrze rozrywki w Chorzowie Daniela Orynicza-Cebulę, oraz absolwenta AM w Krakowie, pianistę i aranżera Dawida Makosza.

Skąd pomysł właśnie na gospel? Grywałem czasem w takich projektach (uczestniczyłem w warsztatach), które prowadził Daniel i postanowiłem zaprosić go do nas. Miałem przygotowane 7 piosenek, a Daniel na warsztatach zrobił 10. Ostatecznie na koncercie zrezygnowaliśmy z dwóch i zagraliśmy 15 utworów. Pomysł na koncert muzyki gospel wziął się stąd... że tego jeszcze nie robiliśmy, a jest to piękne - mówi Marek Bakalarski, nieprzeciętny muzyk - pedagog, instrumentalista i inspirator talentu andrychowskiej młodzieży.

Zgadzamy się z nim w 100%. Faktycznie - gospel działa w pewnym sensie jak wirus. Pewnie wielu z Was oglądało film "Zakonnica w przebraniu" ze świetną Whoopi Goldberg, który ukazuje siłę tej muzyki. Wydaje nam się, że gospel coraz częściej wypełnia niszę w czasach obecnych, pozwalając wyrazić radość istnienia poprzez wspólny śpiew. Zapatrzona w smartfony młodzież coraz częściej zauważa, że nie tędy droga.

Warsztaty gospel... jak to możliwe, że nagle chór złożony z dużej ilości uczestników uczy się błyskawicznie nowych utworów, niemal podświadomie - dając w efekcie rewelacyjny koncert. Rozum idzie w odstawkę, pomiędzy uczestnikami pojawia się coś w rodzaju więzi duchowej łączącej ich nie tylko ze sobą, ale z czymś zdecydowanie Większym - będącym Sprawcą Wszechrzeczy.

Czy zastanawiało Was kiedyś jak to się dzieje, że ogromna chmura szpaków łączy się w jeden wielki "organizm" który podąża bezkolizyjnie w różnych kierunkach, łącząc pojedyncze osobniki w jedną całość? Obserwując taką chmarę wirującą po niebie łatwiej jest zrozumieć fenomen gospel - współśpiew, współradość, współodczuwanie, podążanie za wybrańcami we wspólnym, pięknym locie. Gospel trafia na podatny grunt, który jest w każdym z nas. Czasy współczesne powodują, że zamykamy się na wspólne odczuwanie... nie tędy droga.

Gołym okiem było widać, że muzyka i śpiew wyzwoliły w uczestnikach warsztatów ogromna energię, którą podzielili się z wypełnioną po brzegi salą kina Beskid.

W zapowiedzi koncertu polecaliśmy go empatycznym zwolennikom eufonii - uporządkowanego brzmienia wszechświata, który jest w nas i który daje o sobie znać właśnie w tego rodzaju wspólnych projektach. Młodzi ludzie jak wielki energetyczny kamerton wzbudzili w publiczności współbrzmienie, w którym język, muzyka i słowa piosenki zeszły na dalszy plan, dając pierwszeństwo emocjom, radości i poczuciu wspólnoty. Żywiołowość, radość i niezwykła energia towarzyszyła nam od początku do ostatniej minuty koncertu. Św. Augustyn powiedział kiedyś: "Kto dobrze śpiewa, dwa razy się modli"

To nie my wymyślamy. Bóg wymyślił i stworzył dla nas tą muzykę, abyśmy nią dawali informacje, że On jest i czuwa, że nawet jeśli jesteś w ciemnej dolinie i myślisz że nie może być gorzej - to wiedz, że Bóg jest, czuwa nad Tobą i zawsze wyciąga rękę Chciej to zauważyć. O tym jest ta muzyka! powiedział przed jednym z utworów Daniel Orynicz-Cebula

Chciałbym podziękować Wam wszystkim! Dzięki temu, że przychodzicie na nasze koncerty My mamy dla kogo grać! Jestem Wam bardzo wdzięczny, że tu jesteście, że jest Was tak dużo! - powiedział wzruszony Marek Bakalarski wzbudzając ogromne brawa publiczności. Wzruszenia nie ukrywał równiez dyrektor andrychowskiego Ogólniaka Paweł Mrzygłód, który jeszcze chwilę przed koncertem nosił do kina Beskid aluminiowe podesty.

Wyrazy uznania złożył również proboszcz Parafii Św. Macieja - ks. Stanisław Czernik. Okazuje się, że już wkrótce kino "wzbogaci się" o nowe nagłośnienie i profesjonalne oświetlenie, a także przebudowaną - większą scenę. W marcu 2017 Parafia przewiduje realizację dużego projektu, a tego rodzaju koncerty jak koncert LO kolejny raz potwierdzają, że przyszedł już czas aby doinwestować obiekt służący społeczności Parafii i miasta od wielu lat.

Reasumując - Daniel Orynicz-Cebula, Dawid Makosz, Chór LO i dzieci z ZSS Rzyki oraz Michał Dziewiński-perkusja, Artur Kudłacik-bas, Wojtek Zięba-saksofon, Piotr Dziadkowiec-instrumenty klawiszowe i Marek Bakalarski-gitara - Wielkie Brawa dla Was za ten piękny, wspólny lot!

















































































JS


Ten artykuł jest od andrychow.pl
http://www.nowiny.andrychow.pl/

Adres WWW tego artykułu to:
http://www.nowiny.andrychow.pl/modules.php?op=modload&name=News&file=article&sid=8636

Fatal error: Call to a member function Execute() on a non-object in /includes/pnSession.php on line 393