andrychow.pl


Teatr Polska w Andrychowie. Rewelacyjny spektakl teatralny! "Znak Jonasza"

Artykuły / Kultura Andrychów
Data: Niedziela , 23 Października 2016 - 20:28


Mijający tydzień miłośnicy teatru w naszym mieście z pewnością zaliczą do udanych. Dzięki realizacji programu Teatr Polska gościliśmy w Andrychowie rewelacyjny spektakl "Znak Jonasza" Stowarzyszenia Artystów "Bliski Wschód", neTTheatre - Teatr w Sieci Powiązań z Lublina. Sztuka miała premierę 4. marca 2016 podczas festiwalu "Gorzkie żale". Wielopłaszczyznowe oddziaływanie na widza, różne rzeczywistości, piękna muzyka, ciekawa scenografia i wszechobecne pytanie... Kogo szukacie? nie pozostawiło widzów obojętnymi, zwłaszcza, że tuż po spektaklu organizatorzy zaprosili na spotkanie z twórcami.

Przenikające się dramaty rzeczywistości czasów obecnych, czasów Jonasza i tej, która 2000 lat temu zmieniła losy naszego świata postawiło przed oglądającymi wiele pytań. W spektaklu wykorzystano fragmenty Księgi Jonasza przeplatające się z tekstem średniowiecznego oficjum dramatycznego "Visitatio sepulchri" (Nawiedzenie Grobu) którego treść oparta jest na Ewangeliach.

Trudno jednoznacznie sklasyfikować obejrzany obraz. Wiele z najtrudniejszych pytań, wiara, wiedza, rzeczywistość realna, mistyczna i historyczna mieszają się w umyśle widza, stawiając go niemal pod ścianą, spod której bez próby odpowiedzi odejść nie sposób. Do pytań obecnych w naszych umysłach doszły kolejne... W sztuce aktorki próbują zrozumieć co czuły i co robiły słynne trzy Marie podczas trzech dni ciemności, niepewności, rozpaczy, przerażenia, osamotnienia... w czasie, kiedy Bóg-Człowiek spoczął w grobie... O czym myślały w czasie męki i po tragicznych, ostatnich godzinach Chrystusa? Do pytań dochodzi rozterka współczesnego Jonasza, przed którym od wieków stawia się to samo zadanie...

Warto dodać, że autor spektaklu wg scenariusza Artura Pałygi, reżyser teatralny Paweł Passini jest jednym z prekursorów teatru interaktywnego, który pierwszy na świecie wystawił spektakl online. Sztuka kształtowała się na żywo, podczas prób. Aktorzy wtopili się emocjami w whistorię, w której odnajdujemy zarówno biblijne przepowiednie, jak też ich własne przemyślenia. Dialog chwilami staje się niezwykle rzeczywisty. Współcześni Jonasze w białych rękawiczkach nadal podążają bezrozumnie za karierą, nie wiedząc, że ich rola jest zupełnie inna.

Kogo szukacie? Kogo szukamy? Co jest najważniejsze? Jaka jest tajemnica Zmartwychwstania? W natłoku informacji i spraw bieżących zapominamy o wydarzeniach, które rozegrały się dwa tysiące lat temu.

W spektaklu odpowiedź jest niemal na wyciągnięcie ręki. Scenografia przedstawiająca wnętrze ryby, wejście do groty w której złożono ciało Chrystusa, stół przy którym spożywa się wieczerzę - półmrok, wszystko wypełnione dymem i dźwiękami codzienności... Dlaczego mimo upływu tylu lat nadal szukamy żywego wśród umarłych? Trzy kobiety były i widziały, ale czy tak naprawdę wielu wierzy w to co się dokonało?

W powietrzu krążą cyfry, nieprzypadkowe, powtarzające się, ważne. Króluje trójka. Trzy Marie, trzy dni ciemności, Jonasz i On - Narrator - Bóg - prawie niewidoczny, choć w centralnym miejscu sceny. Przyzwyczajamy się do Jego bezruchu, słuchając beznamiętnych, powtarzanych wiele razy słów z czasem przyzwyczajamy się do ich dźwięku i prawd, jak do ciągłych napomnień rodziców... puszczając je mimo uszu...

Teatr na szczęście nie wykracza po za cienką linię oddzielającą wiarę od wiedzy. Zadaje pytania, nie odpowiadając na nie. Przedstawiane sceny porażają oczywistością, a jednocześnie oglądając czujemy, że zbliżamy się do prawdy, by już za chwilę odlecieć umysłem do rzeczywistości, jak Syzyf - toczący ogromny kamień zrozumienia. Obraz dopełnia trans rozpaczy, wymówki Jonasza, jego dialog ze Stwórcą, mistyka...

Klezmerska muzyka, podniosły śpiew chóru, anielskie brzmienie głosu solistki, pustka rozumu, a w tle powracająca tragedia początków naszej wiary... Świat realny i metafizyczny przenikają się wielokrotnie. Trzy dni Jonasza w Rybie, trzy dni Jezusa w grobie, trzy dni ludzkości w ciemności, a my jak ziarno w scenografii wnętrza ryby, po którym przetaczają się losy świata. Rzuceni na ziemię, oglądamy to co dzieje się tuż obok i nad nami, nie potrafiąc z perspektywy ziarna dostrzec zamysłów Siewcy.

Spotkaliśmy się w drodze, idąc razem przez chwilę obecną, próbując w rozedrganym od niepokoju świecie znaleźć wspólny mianownik, uświadamiając sobie niewypowiedziane wątpliwości. Nadal jesteśmy falą w oceanie czasu, uciekając przed ważnymi odpowiedziami dotąd, póki życie nie postawi nas pod ścianą nieszczęść, płaczu i cierpienia...

Kogo szukamy? Marie co roku pokonują tą sama drogę, 2016 raz zadziwione, zrozpaczone bestialstwem świata, który z wiedzy przekazanej przed laty nie wyniósł żadnej nauki. Póki co - idą, a nam nie będzie dany inny znak, jak znak Jonasza... Jutro będzie zmartwychwstanie, jutro będzie inne, jutro będziemy lepsi, odmienieni, pełni wiary i miłości bliźniego... jutro...

Jak wspomnieliśmy - po spektaklu odbyło się długie, bardzo ciekawe, pełne humanizmu spotkanie, wypełnione rozmowami jakże innymi od tych, które słyszymy na co dzień w przestrzeni publicznej. Szczerze polecamy obejrzenie spektaklu, tym bardziej, że NetTheatre to teatr totalny - atakujący widza obrazem, myślą, muzyką, słowem, śpiewem, ruchem, dzieląc się niepewnością i kruchym stanem zrozumienia istoty naszego jestestwa...










































Program TEATR POLSKA organizowany jest przez Instytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

JS


Ten artykuł jest od andrychow.pl
http://www.nowiny.andrychow.pl/

Adres WWW tego artykułu to:
http://www.nowiny.andrychow.pl/modules.php?op=modload&name=News&file=article&sid=8605

Fatal error: Call to a member function Execute() on a non-object in /includes/pnSession.php on line 393