andrychow.pl


Muzyka Karola Lipińskiego i obrazy mistrzów

Artykuły / Kultura Andrychów
Data: Niedziela , 24 Kwietnia 2016 - 17:01


Kto by się spodziewał, że w Pałacu Bobrowskich, w sali balowej zabrzmią tak piękne dźwięki, dodatkowo - w takim wykonaniu i oprawie! Trójka znakomitych artystów zaprosiła mieszkańców Andrychowa na koncert dzieł słynnego wirtuoza Karola Lipińskiego. Wszystko za sprawą Centrum Kultury i Wypoczynku w Andrychowie, które miejsce przy ulicy Rynek 69, tak ważne w dziejach Andrychowa przygotowało na przybycie gwiazd muzyki kameralnej - wirtuozów światowej sławy: Konstantego Andrzeja Kulki - skrzypce, Andrzeja Gębskiego - skrzypce oraz Andrzeja Wróbla - wiolonczela. Sylwetki artystów, oraz słowo wstępne dotyczące muzyki i twórczości Karola Lipińskiego (1790 - 1861) jednego z najwybitniejszych wirtuozów skrzypiec pierwszej połowy XIX w. stawianego na równi z Niccolo Paganinim przedstawił Aleksander Gortat. Koncert nie mógłby się odbyć w tak pięknej formule gdyby nie pomoc i hojność mecenasa andrychowskiej Kultury - ABS Banku Spółdzielczy w Andrychowie oraz sponsorów - firm PAKO PLUS - hurtownia tkanin, STAHBUD - usługi ogólnobudowlane i KOCIERZ HOTEL & SPA.


Piątkowy wieczór, 22 kwietnia 2016 r. wypełniły dźwięki jednego z najbardziej utalentowanych polskich dyrygentów i kompozytorów - Karola Lipińskiego: Polonez A-dur op. 9, Rondo koncertowe op. 18, Fantazja i wariacje op. 33 na motywach z opery Krakowiacy i górale J. Stefaniego, Wariacje op. 11 na temat z opery Kopciuszek G. Rossiniego.

Trójka znakomitych artystów świetnie poradziła sobie z repertuarem o niezwykle dużym stopniu trudności interpretacji, który w dostojnych pomieszczeniach Pałacu Bobrowskich znalazł godną oprawę. Stare mury przyjęły tego wieczoru pod swój dach jeszcze jedną - ponadczasową i piękną niespodziankę. Ściany sali balowej ozdobiły fotografie dokumentujące historię rodziny Bobrowskich oraz wystawa malarstwa Bogdana Mikurdy, którego pasją jest malarstwo XVII wieku.

Korzystając z okazji dowiedzieliśmy się więcej o jego twórczości.

Bogdan Mikurda: Moje malarstwo? To przede wszystkim Rembrandt. To co mnie w nim fascynuje to fakt, że nie określa wyraźnie swoich postaci. Linie się zatracają, granice koloru się zatracają, przenikają. Charakter postaci wydobywany jest światłocieniem, nie przez atrybuty - to jego tajemnica. Najpiękniejsza i najtrudniejsza do poznania. Bardzo dużo czytam na temat jego twórczości. Mam wydania polskie i zagraniczne - w tym jedno z największych wydań o twórczości i życiu Rembrandta - w języku włoskim. Jako, że mówię po włosku miałem możliwość przeczytać to najlepsze wg mnie na świecie opracowanie. Są w nim nie tylko informacje na temat jego biografii, ale też komentarze do poszczególnych obrazów artystów jemu współczesnych, ale też ich następców z czasów wpółczesnych. Mimo, że to niemal pełne opracowanie mam też ostatnie publikacje na jego temat. To jest pasja! Nie mam wyształcenia artystycznego, jestem inżynierem mechanikiem. Zawsze podobało mi się malarstwo, ale głębiej zaczałem się nim interesować po przejściu na emeryturę. Zawsze myślałem, że jak będę miał więcej czasu to zajme się właśnie tym. Na początku była to miła odskocznia. Malowałem 2 obrazy w roku. W tej chwili maluję znacznie więcej. To przede wszystkim Rembrandt. Do wszystkiego dochodzę sam. Dla mnie właśnie Rembrandt był największym mistrzem. On i jego obrazy. Tam jest jakaś tajemnica. Te postaci mają coś szczególnego, moc i charakter. To nie są "zdjęcia" - to żywe postaci! Rembrandt był bardzo dobrym psychologiem. Mimo, że jego sztuka i kunszt malarski jest nieosiągalny - próbuję zbliżyć się do niego na tyle, na ile jest to możliwe. Na sztaludze mam obecnie obszerny fragment "Zaparcia się św. Piotra" To w oryginale bardzo duży obraz. Ja maluję tylko jego część - Św. Piotra i kobietę, która go widziała z Chrystusem oraz jednego z żołnierzy. W tle jest również postać obracająca się, ukryta w dużym cieniu. Patrząc na pierszy plan nie odczuwa się siły jego tytułu, tego, że gdzieś toczy się ważna dyskusja. Ta postać w cieniu to cała jego tajemnica - ona mówi swoim wyglądem wszystko, niemal czuje się, jakby słyszała, że ktoś zarzuca komuś coś bardzo ważnego...

Zapytacie pewnie, dlaczego przy okazji tak ważnego wydarzenia muzycznego skupiliśmy się bardziej na wystawie prac artysty - członka Stowarzyszenia "Grupa Twórców My", poświęcając jej znacznie więcej miejsca niż opisowi koncertu? No cóż - trudno nam pisac o rzeczach, które wykraczają po za nasze umiejętności poznania. Zdecydowanym i wiarygodnym dowodem jakości artystycznych przerzyć były gorące owacje na stojąco po koncercie! potwierdzające, że prezentowana muzyka i wykonanie były najwyższych lotów.

Podczas koncertu w otoczeniu dzieł Rembrandta oraz po wysłuchaniu słów artysty, który po latach aktywności zawodowej znalazł czas na realizację swoich pasji znaleźliśmy podobieństwo do odradzającego się Pałacu Bobrowskich - powracającego ze swoimi pięknymi, historycznymi pomieszczeniami do kulturalnej aktywności na mapie miasta. Powracającego - i to w jakim stylu! Warto dodać, że wystawa nie była jedynym gustownym "smaczkiem" oprawy muzycznej uczty. Gości koncertu witali pracownicy Centrum Kultury, ubrani w stroje pałacowej służby - wypożyczone specjalnie na tę okazję z teatru! oraz pracownice ABS Banku Spółdzielczego - wręczające przybyłym... "sztabki złota" potwierdzające swoim smakiem fakt, że ABS Bank Spóldzielczy wspiera imprezy CKiW organizowane... z równie wyjątkowym smakiem!

Chapeau bas dla inicjatorów, pomysłodawców, realizatorów i wykonawców tak pięknego wydarzenia w kalendarzu artystycznych wydarzeń Gminy Andrychów!

Zapraszamy Was na garść fotografii! Podobnie jak "postać w cieniu" na obrazie "Zaparcie się św. Piotra" znajdziecie w nich jedną szczególną, gdzie w lustrzanym odbiciu widać wyraźnie, że w cieniu wielkich postaci występujących na scenie znajdują się Ci, bez których życie kulturalne w naszym mieście nie rozkwitałoby na poziomie takim, jak obecnie!







































JS


Ten artykuł jest od andrychow.pl
http://www.nowiny.andrychow.pl/

Adres WWW tego artykułu to:
http://www.nowiny.andrychow.pl/modules.php?op=modload&name=News&file=article&sid=8511

Fatal error: Call to a member function Execute() on a non-object in /includes/pnSession.php on line 393