andrychow.pl


To nie Majowa, a Krakowska pułapka - aktualizacja druga :)

Artykuły / Ostre tematy
Data: Poniedziałek , 20 Sierpnia 2012 - 20:07


Ale się nasłuchaliśmy przed chwilą przez telefon! Zbulwersowany damski głos wykrzykiwał w słuchawce przeróżne epitety pod adresem... na szczęście nie naszym. Jeśli już o adresach mowa, to chodziło o miejsce obok Poczty przy ulicy Krakowskiej, a konkretnie przystanek busów. Nikt nie lubi poniedziałków, ale to nie z tego powodu rozmówczyni wykonała wspomniany wcześniej telefon. O co chodzi? Pani razem z koleżanką przyszła jak co rano na przystanek busów, by jechać w kierunku Wadowic. Ponieważ nie było żadnego oznaczenia ani informacji, że busy w kierunku Wadowic z tamtego przystanku nie jeżdżą - pasażerki spokojnie czekały na busika... po czym poinformowane przez przechodnia o zmianie w organizacji ruchu popędziły w kierunku dworca autobusowego z pewnością mrucząc sobie pod nosem pochwalne hymny dla "solidnych" przewoźników. Czy busy do Wadowic jeżdżą z tego przystanku? Postaramy się sprawdzić jutro. Wam na wszelki wypadek piszemy o tym, bo na 30 minut spóźnienia i tłumaczenie, że w Andrychowie są korki, remont mostu i kłopoty z busami... nie każdy wadowicki pracodawca spojrzy wyrozumiałym, łagodnym okiem. Czyżby opisywana wcześniej w artykule sytuacja, była dowodem na nieuchronnie zbliżający się koniec świata zapowiadany przed wiekami na 20.12.2012 r. przez Majów? Być może, zwłaszcza, że wiele znaków na to wskazuje! Ulica na której wszystko się zaczęło nazwana jest właśnie na pamiątkę pierwszego z Majów - ulicą Pierwszego Maja :). Wbrew doniesieniom, całej tej sytuacji nie jest winny lud Asteków, którzy jak wiemy - zamieszkują zupełnie inny region naszego miasta. Aktualizacja: Byliśmy, sprawdziliśmy. Busy jak jeździły z 1 Maja - tak jeżdżą nadal! ale w związku ze zmianami - omijają wspomniany przystanek koło Poczty na Krakowskiej. Przewoźnicy feralnego poranka nie poinformowali pasażerów o "wyeliminowaniu" przystanku z obsługi. Wzburzony głos i nerwy naszej rozmówczyni są w pełni zrozumiałe, ale wygląda na to, że cała ta sytuacja zaskoczyła nie tylko pasażerów, ale też przewoźników. O ile jednak tym pierwszym można to wybaczyć, o tyle Ci drudzy powinni mocno uderzyć się w piersi i poinformować o zmianie w rozkładzie jazdy.



Ten artykuł jest od andrychow.pl
http://www.nowiny.andrychow.pl/

Adres WWW tego artykułu to:
http://www.nowiny.andrychow.pl/modules.php?op=modload&name=News&file=article&sid=6408

Fatal error: Call to a member function Execute() on a non-object in /includes/pnSession.php on line 393