andrychow.pl


Piękne rzeźby Mieszka Tylki i Święto Karpia

Artykuły / Nasi sąsiedzi
Data: Niedziela , 03 Lipca 2011 - 13:23


Już dawno szukaliśmy okazji, by na żywo obejrzeć prace tego artysty. Mieszko Tylka. Absolwent Rzeźby krakowskiej ASP, który obecnie jest profesorem tej uczelni (Pracownia Rzeźby na Wydziale Konserwacji i Restauracji Dzieł Sztuki). Pierwszy raz mieliśmy okazję poznać jego twórczość ... w momencie gdy powstawał andrychow.pl ... 11 lat temu - w Krakowskich Sukiennicach. Teraz, po latach spotkaliśmy go znowu, podczas wystawy odbywającej się w ramach Festiwalu Małopolska Wielu Kultur w Galerii Szklanej podczas Święta Karpia w pobliskim Zatorze. Artysta jest również autorem ogromnej płaskorzeźby (ok. 15m x 10m) - "Stolica Doliny Karpia", znajdującej się na ścianie szczytowej ratusza w Zatorze. Dodatkowo - obejrzeliśmy jak u naszych sąsiadów wygląda "Święto Karpia" - ambasadora okolicy - karpia zatorskiego, posiadającego chronioną nazwę pochodzenia, wpisaną do unijnych rejestrów. Wybaczcie, mimo, że te dwie informacje raczej nie mają ze sobą wspólnego mianownika - połączyliśmy je w jeden fotoreportaż.



Zdecydowanie polecamy obejrzenie prac Mieszka Tylki w zatorskim OK!



















Poniżej - fragment płaskorzeźby, którą z pewnościa widzą kierowcy jadący w kierunku Wadowic i Andrychowa, przez zatorski rynek.



Do Zatora przyjechaliśmy w momencie rozpoczynania się imprezy - tradycyjnie podczas tego rodzaju miejskich eventów nie może zabraknąć poczęstunku przygotowanego przez lokalne gospodynie.



Rynek zamkieto dla ruchu pojazdów. Jako "goście z zewnątrz" mieliśmy trochę kłopotów ze znalezieniem parkingu, ale - udało się :)



Na rynku odbywał się pokaz wędzenia karpia



Przyrządzanie i odpowiednie pokrojenie ryby - wcale nie jest takie proste :(



Hmmm ... tradycyjnie - karp zatorski nie chciał z nami na ten temat pogawędzić ... Trudno - nie chcesz z nami rozmawiać to nie, mój drogi ... powiedzieliśmy. Cena wędzonego karpia zatorskiego w okolicznych straganach wynosiła 45 zł. za kilogram. Bez wątpienia do niskich nie należy, zwłaszcza, że z każdej porcji "jeszcze trochę odpadnie". Nie zraża to oczywiście nabywców. Po ten lokalny specyfik (mieliśmy szczęście trafiając na kolejna dostawę) w kilka minut ustawiła sie bardzo długa kolejka. Hmmm ... polecamy. Jest bardzo dobry! Chciałoby sie dodać ... być w Zatorze i nie spróbować wędzonego karpia ... to tak, jak być w Rzymie i nie widzieć ... ale to już zupełnie inny temat :)



Jeszcze rzut oka na scenę ...



Rdzenni mieszkańcy Ameryki ? :)



Niestety - nie mogliśmy dłużej zostać. Wracamy do domu, gdzie po południu - w Miejskim Domu Kultury w Andrychowie czekała nas kolejna impreza ... występ orkiestry z USA, ale o tym w kolejnym fotoreportażu.

JS





Ten artykuł jest od andrychow.pl
http://www.nowiny.andrychow.pl/

Adres WWW tego artykułu to:
http://www.nowiny.andrychow.pl/modules.php?op=modload&name=News&file=article&sid=5364

Fatal error: Call to a member function Execute() on a non-object in /includes/pnSession.php on line 393