Wtorek , 24 Października 2017 - 02:32 
Szukaj  
Reklama
Katalog Firm
 · Losowa Firma :
Agencja Ubezpieczeniowa SORDYL · Zobacz więcej informacji o tej firmie w Katalogu Firm
Katalog Firm
Ostatnio do Katalogu Firm dołączyły Firmy :

Pompy do wody SPM Jedność·Zobacz opis tej Firmy
Widpol S.C. Toczenie CNC, frezowanie CNC, wiercenie, gwintowanie·Zobacz opis tej Firmy
Dom Weselny Zielona Skarpa - Powiat Wadowicki, Andrychów, Sułkowice·Zobacz opis tej Firmy
FOLMAR - Marek Chrapkiewicz - Producent Opakowań Foliowych·Zobacz opis tej Firmy
DRUKPOL - Centrum Obsługi Biurowej·Zobacz opis tej Firmy
Zobaczcie

Stowarzyszenie
Uniwersytet
Trzeciego Wieku
w Andrychowie

Krótkofalarski
Klub Łączności
Delta SP9KUP

Licznik
Dzisiaj:72
Miesiąc:24710
Ten rok:306156
Ogólnie:5077697

Od dnia 01.05.2002
Okupacja hitlerowska
(Data publikacji 08-Maj-2002, Odsłon: 24126) Strona gotowa do druku
Pierwsze wzmianki historyczne o Andrychowie

 

1 września 1939 roku, o 530 rano zawyły fabryczne syreny. Potem, nad Andrychowem przeleciały niemieckie bombowce. Był pierwszy piątek miesiąca. W kościele parafialnym odprawiano nabożeństwo do Najświętszego Serca Pana Jezusa...

Wykorzystując moment zaskoczenia - uzbrojone po zęby niemieckie wojska przekraczały w różnych punktach polską granicę państwową. Do Andrychowa podążali od strony Orawy. Był to XXII wiedeński korpus pancerny wchodzący w skład XIV armii gen.Lista. Od strony Bielska, w kierunku Wadowic i Kalwarii nacierał XVII korpus tej armii. Obronę na tym odcinku prowadziła Grupa Operacyjna "Bielsko" dowodzona przez gen. Mieczysława Borutę-Spiechowicza. Wchodziła ona w skład armii "Kraków" której dowódcą był gen. Józef Szyling. W rejonie Kalwarii walczył m.inn. dywizjon zmotoryzowanych ułanów 24 pułku, z 10 brygady kawalerii zmotoryzowanej dowodzonej przez samego Stanisława Maczka /wówczas - był on w stopniu pułkownika dyplomowanego/.

Dalszy przebieg zdarzeń militarnych - to znane fakty. Ich przytaczanie - nie jest niezbędne.

Kolumna wojsk niemieckich przetoczyła się przez Andrychów 4 września 1939 r. Potem przejechały tabory, a po nich przyjechali ci którzy mieli objąć władzę w mieście. Następnego dnia ukazały się w Andrychowie /odtąd nazywał się on Andrichau/ rozporządzenia władz okupacyjnych. Wprowadzono godzinę policyjną, ograniczono możliwość przemieszczania się ludności, wprowadzono obowiązek zdawania broni palnej i amunicji oraz nakazano zdawanie odbiorników radiowych. Sankcja była jedna - kara śmierci. Wezwano do otwarcia sklepów i "przywrócenia porządku w mieście". Zgodnie z planem niszczenia obiektów, przejawów i śladów kultury polskiej - faszyści zburzyli Pomnik Grunwaldzki na Górnicy, rozbili obmurowanie i tablicę założoną w stulecie Insurekcji Kościuszkowskiej przy źródełku pod Pańską Górą, zniszczyli kapliczkę i figurę Św.Floriana w Rynku, zrabowali dzwony kościelne oraz zniszczyli budynek d. Domu Robotniczego. Na własny użytek przejęli szereg andrychowskich budynków użyteczności publicznej. W komisaryczny zarząd poszły wszystkie większe zakłady pracy w Andrychowie, m.inn.: zakłady bawełniane Czeczowiczków, garbiarnia Mittlera, tartak hr. Bobrowskiego oraz wszystkie większe składy hurtowe. Kadrę kierowniczą obsadzili Niemcy. 

I sprawa zasadnicza. Na mocy późniejszego dekretu Hitlera z dn. 8 października 1939 r. o tzw. "podziale i zarządzie ziem wschodnich" - okolica Andrychowa wraz z miastem wcielona została bezpośrednio do III Rzeszy Niemieckiej /tzw. Rejencja Katowicka, Okręg Ochronny IV Bielsko/. Granica z tzw. Generalną Gubernią /był to jej, tzw. Dystrykt Krakowski - Zaskawie/ przebiegała wzdłuż rzeki Skawy. Niemieckie władze okupacyjne traktowały ziemie wcielone do Rzeszy jako "odwiecznie niemieckie" lub też widziały w nich "trwałe zdobycze terytorialne Niemiec". Mieszkańcy mieli być albo Niemcami albo cudzoziemcami przeznaczonymi do wysiedlenia lub likwidacji biologicznej.Pewna część Polaków miała być zaledwie siłą roboczą, dla reszty przeznaczono cyklon B, szubienice, rozstrzelania. Faszyści z zachodu bez ceregieli wyznaczali role dla ludności z podbitych terytoriów. Liczyła się tylko "rasa panów". Inni, przeznaczeni byli do eliminacji fizycznej. Kwestią był tylko czas unicestwienia. 

U części mieszkańców Andrychowa pierwsze tygodnie rządów okupacyjnych wzbudziły mieszane uczucia. Były nawet i wypowiedzi entuzjastyczne, szczególnie w sytuacji gdy Niemcy wypłacili zasiłki dla bezrobotnych. Lecz entuzjazm szybko opadł. Okazało się, że "zdobywcy" nikomu nie mieli zamiaru nic podarować. Wszyscy pobierający zasiłki zostali szybko zmuszeni do pracy, lub też - wywożeni do Niemiec. Poglądy więc zmieniały się. Nastąpiły aresztowania pośród inteligencji i potem - wśród działaczy robotniczych. Zaczęły się wysiedlenia. Z ogólnej liczby sześciu tysięcy mieszkańców Andrychowa - około dwa tysiące wywieziono na przymusowe roboty do Niemiec. Dla Żydów utworzono getto w rejonie ulic Szewskiej i Brzegów. Potem wywieziono ich do obozów zagłady. Przeżyła garstka z nich. Na terenie Andrychowszczyzny osiedlano kolonistów niemieckich z Besarabii i Bukowiny /Rumunia/. Z końcem 1943 roku Niemcy stanowili 12,8% ogółu mieszkańców obwodu andrychowskiego. W Andrychowie i przyległych gromadach zarejestrowanych było ok. 200 Volksdeutschów. Wiele podań o zgodę na podpisanie Volkslisty niemieckie władze odrzuciły... . Rozpowszechniło się donosicielstwo. Okupacja wyzwoliła u części ludzi najgorsze instynkty i nałogi. Wzrosło pijaństwo, gdyż w swym dążeniu do biologicznego wyniszczenia Polaków okupant dostarczał alkoholu w ilościach wręcz nieograniczonych i to po bardzo niskich cenach.

W samym Andrychowie - egzekucje ludności cywilnej nie miały miejsca. Jedyna egzekucja publiczna miała miejsce w dniu 14 kwietnia 1943 roku. Stracono wtedy przez powieszenie 9 mężczyzn. Byli to: Aleksander Góralczyk, Franciszek Lachendro, Tomasz Lachendro, Józef Migdałek, Rudolf Rusinek, Leopold Smolec, /imię nieznane/ Walusiak - wszyscy z Zagórnika. Dwaj pozostali zamordowani to prawdopodobnie bracia Brańka z okolic Mucharza.

Poważne utrudnienia przeżywały szkoły andrychowskie. Zamykano je na dłuższe okresy pod byle pozorem, okrojono program nauczania, szykanowano nauczycieli. Pozostawało tajne nauczanie - indywidualne, w konspiracji. W Andrychowie prowadzili je z narażeniem życia : Wiktoria Dalewska, Zofia Lenartowicz, Helena Chojecka /Wolf/, Agnieszka Żurek, Wiktoria Frąckiewicz, Jadwiga Zamojska, Maria Like, Wanda Malicka, Jan Niemiec, Felicja Plaskura, Władysław i Leokadia Cholewka, Janina Tonkin, Maria Czurej, Krystyna Starostka /Zambrzycka/, Jan Klimek, Matylda Gumoś, Stefania Bojkowska, Janina Kramarz, Józefa Pabiś. 

Na wsi, w tajnym nauczaniu uczestniczyli: Maria Kowalczyk, Maria Wygoda i Janina Filipek. Należy w szczególności podkreślić osobisty wkład pracy, odwagę, poświęcenie i zasługi dyrektor Wiktorii Dalewskiej, która śmiało i ofiarnie kierowała całym tym niezwykle ważnym, a przy tym - ryzykownym i niebiezpiecznym przedsięwzięciem. 



Strona: 1/2 Następna strona

[Powrót do działu Historia miasta | Powrót do spisu działów ]

PostNuke Powered Site, GNU/GPL Licence, Administracja : wins@andrychow.pl , Telefon 502 740628
Wszystkie loga, znaki handlowe, treść, fotografie oraz skrypty i moduły na tej stronie należą do ich właścicieli.
Regulamin świadczenia usług :: Polityka prywatności :: Redakcja Za treść ogłoszeń i reklam nie odpowiadamy
Polityka strony dotycząca cookies
Korzystając z niniejszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki i polityką strony dotyczącą cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookies w Twojej przeglądarce.