Środa , 18 Października 2017 - 22:13 
Szukaj  
Reklama
Katalog Firm
 · Losowa Firma :
Gospodarstwo Agroturystyczne Ukrysi · Zobacz więcej informacji o tej firmie w Katalogu Firm
Katalog Firm
Ostatnio do Katalogu Firm dołączyły Firmy :

Pompy do wody SPM Jedność·Zobacz opis tej Firmy
Widpol S.C. Toczenie CNC, frezowanie CNC, wiercenie, gwintowanie·Zobacz opis tej Firmy
Dom Weselny Zielona Skarpa - Powiat Wadowicki, Andrychów, Sułkowice·Zobacz opis tej Firmy
FOLMAR - Marek Chrapkiewicz - Producent Opakowań Foliowych·Zobacz opis tej Firmy
DRUKPOL - Centrum Obsługi Biurowej·Zobacz opis tej Firmy
Zobaczcie

Stowarzyszenie
Uniwersytet
Trzeciego Wieku
w Andrychowie

Krótkofalarski
Klub Łączności
Delta SP9KUP

Licznik
Dzisiaj:1243
Miesiąc:19284
Ten rok:300730
Ogólnie:5072271

Od dnia 01.05.2002
Okres międzywojenny
(Data publikacji 08-Maj-2002, Odsłon: 23135) Strona gotowa do druku
Pierwsze wzmianki historyczne o Andrychowie

 

I wreszcie nadszedł ów rok 1918. Przyniósł on rozpad monarchii austro-węgierskiej oraz przede wszystkim - wolność, której nie znał już i nie pamiętał nikt z Polaków. Obce jarzmo doskwierało przecież sto kilkadziesiąt lat! Nie wszyscy dokładnie wiedzieli co z tą wolnością robić. A przecież sama już tylko wojna - deprawuje, psuje i wykoślawia ludzi. Postępuje ich demoralizacja i zdziczenie. 5 listopada 1918 roku dochodzi w Andrychowie do wystąpień antyżydowskich. Rozbijano i rabowano sklepy żydowskie. Władze miejskie miały pełne ręce roboty. Największym problemem były żywność i opał. Przecież - szła zima ! Rada miasta bardzo energicznie podjęła też problem polonizacji administracji gospodarczej Andrychowa. Szczególnie dostało się tu Czeczowiczkom, którzy - wbrew uprzednim deklaracjom i ustaleniom zatrudniali na stanowiskach administracyjnych w swojej firmie codzoziemców, lansując w szczególności Niemców i Czechów, a pomijając i dyskredytując Polaków. Na skutek interwencji i nacisków władz miejskich usunięty został dyrektor Ryszard Arlt oraz dwaj znienawidzeni majstrowie: Oskar Opitz i Juliusz Kraus. Na tym nie poprzestano. Właścicieli fabryki zobowiązano bowiem do prowadzenia firmy "w duchu polskim". 

Z wielkim trudem, ale i z przemożną nadzieją na lepsze czasy wkraczał Andrychów w czas odrodzonej, wyczekanej, wytęsknionej, wymodlonej i ciężko wywalczonej Rzeczypospolitej. Po odzyskaniu niepodległosci, w 1919 roku miasto liczyło 4514 mieszkańców. W tym Żydów było 511, Czechów - 5 i Ukraińców - 8. Jak widać - udział ludności żydowskiej w całości populacji miasta zmniejszył się do ok. 11%. W okresie II Rzeczypospolitej - największym zakładem pracy Andrychowa pozostawała nadal tkalnia braci Czeczowiczka.

Jeszcze podczas wojny, w r. 1915 uruchomiono tu przędzalnię odpadową, a w r. 1926 -wykańczalnię tkanin. W r. 1938 przędzalnię tę zlikwidowano, uruchamiając w jej miejsce przędzalnię średnioprzędną. Maszyny sprowadzono z Anglii. W roku 1938 fabryka składała się z przędzlani /ponad 12.000 wrzecion/, tkalni /ponad 1.100 krosien/, farbiarni, wykańczalni oraz kilku oddziałów pomocniczych. Najwyższe zatrudnienie przypadło na lata 1923-1924, kiedy to w firmie Czeczowiczków zatrudnionych było ponad 3.000 robotników. Było to najwyższe zatrudnienie w całej historii tej firmy. Potem nastał kryzys /od 1926 r./ oraz krótkotrwałe ożywienie /od 1929 r./. Skutki kolejnego kryzysu dawały się odczuć aż do roku 1937. Niestety - spadło zatrudnienie, ograniczono wymiar czasu pracy, drastycznie spadły zarobki. W r.1938 załoga liczyła ok. 1.700 ludzi, którzy pracowali nawet tylko po pięć godzin przez trzy, cztery dni w tygodniu i to za marne pieniądze. 

Część ludności Andrychowa znalazła zatrudnienie w tut. małym przemyśle lokalnym. Wg danych z 1924 roku, w tutejszym drobnym przemyśle i rzemiośle zatrudnionych było ogółem około 1.200 osób. Z małych firm przemysłowych istniały: 4 farbiarnie, 2 garbiarnie, 2 cegielnie, 3 tartaki, 7 młynów, 3 niewielkie wytwórnie cementu, 2 kilimkarnie, 3 likiernie, fabryka win musujących i koniaku oraz wytwórnia guzików i sprzączek.


Spora część warsztatów pracy w międzywojennym Andrychowie należała do Żydów. Mieli oni również kilkanaście sklepów różnych branż. Żydzi stanowili także znaczną część óczesnej inteligencji andrychowskiej /popularni adwokaci, znani i ceniemi lekarze, dentyści/. Spośród tutejszych Żydów wywodzili się liczący się w kraju, a nawet i w świecie naukowcy. Najbardziej znani to prof. dr Artur Feliks /s.Teodora/ - bakteriolog i serolog, inż. Artur Grünspan - wynalazca z zakresu przemysłu naftowego oraz dr Leopold Kischner - bakteriolog.

Lata międzywojenne - to okres ciężki i trudny. Odrodzone państwo polskie zmuszone było pokonać niezwykłe przeszkody. Na nieuchronne własne problemy nakładał się przy tym ogólnoświatowy kryzys, potęgując i zaostrzając i tak już niełatwą sytuację. Ogromne bezrobocie stało się poważnym problemem społecznym Andrychowa i okolicy.

By go złagodzić - zorganizowano i podjęto roboty publiczne /szczególnie w latach 1920 i 1934/, ale jedynie w nieznacznym stopniu wpłynęło to na sytuację rodzin bezrobotnych. Nasiliła się emigracja - sezonowa i stała. Ta pierwsza, kierowała się głównie do Bielska, Oświęcimia oraz do okręgu chrzanowskiego. Wyjeżdżano też za granicę - do Niemiec, Danii, Austrii i Szwecji. Znaczny procent wyjeżdżających przypadał na kobiety. Szczególnie liczna była emigracja sezonowa z tutejszych Rzyk. Bezrobotni andrychowianie starali się też usilnie o wyjazdy do Francji, Belgii i Niemiec, ale jedynie nielicznym udało się wyemigrować. Pozostawało - jak to określano - biedowanie na miejscu.

Pomimo wszystko - okres II Rzeczypospolitej był czasem ewidentnego rozwoju miasta. Zelektryfikowano je /1926 r./, a w latach 1934 - 1939, w ramach i przy pomocy kredytów z Ministerstwa Robót Publicznych m.inn. poszerzono sieć kanałów, poprawiono miejskie drogi i chodniki /chodniki położono w mieście z końcem XIX w./, pobudowano mosty /kładki/, ułożono podziemny kabel telefoniczny /telefony wprowadzono w Andrychowie w r. 1906/. Głównymi inwestycjami tego okresu były jednakże dwa pięknie położone i takoż wykonane obiekty sportowe: basen kąpielowy i stadion sportowy. To był słuszny powód do dumy i chluby andrychowian. Rychło rozwinął swą działalność klub sportowy "Beskid". Dodać trzeba, że andrychowscy Żydzi mieli już od 1922 roku własny klub sportowy "Makabi" z własną bazą do ćwiczeń i gier.

W roku 1938 obsady placówek i urzędów państwowych w Andrychowie stanowili wyłącznie Polacy. Polacy zajmowali też wszystkie etaty szkolne. Z danych ówczesnego "Informatora i przewodnika firm chrześcijańskich z Wadowic, Kalwarii i Andrychowa"wynika, że w Andrychowie i okolicy pracowało m.inn.: 2 lekarzy, 2 adwokatów, aptekarz, mierniczy przysięgły, 4 fryzjerów, 2 blacharzy, 6 cholewkarzy, 24 szewców, 13 stolarzy, 10 krawców, kapelusznik, 2 fotografów, 2 taksówkarzy.Wszyscy oni byli Polakami, podobnie jak również w gestii Polaków były wtedy dwa istniejące w mieście kioski z gazetami oraz kino dźwiękowe. W Andrychowie i okolicy Polacy posiadali również: 8 piekarni, 6 restauracji i szynków, 4 cukiernie, 15 sklepów rzeźniczo-masarskich, 16 innych sklepów spożywczych, 5 sklepów galanteryjno-tekstylnych, 2 składy opału, skład towarów żelaznych, skład przyborów piśmiennych z księgarnią, zakład szklarski, wytwórnię mydła, hurtownię tytoniu, 5 tartaków, 2 cegielnie, wytwórnię dachówek i rur, wytwórnię kafli i 2 mleczarnie.




Strona: 1/2 Następna strona

[Powrót do działu Historia miasta | Powrót do spisu działów ]

PostNuke Powered Site, GNU/GPL Licence, Administracja : wins@andrychow.pl , Telefon 502 740628
Wszystkie loga, znaki handlowe, treść, fotografie oraz skrypty i moduły na tej stronie należą do ich właścicieli.
Regulamin świadczenia usług :: Polityka prywatności :: Redakcja Za treść ogłoszeń i reklam nie odpowiadamy
Polityka strony dotycząca cookies
Korzystając z niniejszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki i polityką strony dotyczącą cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookies w Twojej przeglądarce.