Bukowski Groń
Zbigniew Kubień

Bukowski Groń
 

Bukowski Groń

Zbigniew Kubień.


Niniejszy materiał ukazał się w formie artykułu w miesięczniku "Na Szlaku"
Rok XVIII, Nr 6(180), Czerwiec 2004
Czasopismo Polskiego Towarzystwa Turystyczno Krajoznawczego

Niezwykle malowniczym i mało znanym zakątkiem Gór Zasolskich jest Pasmo Bukowskiego Gronia składające się z czterech wybitniejszych kulminacji o nazwach: Porębski Groń (785 m), Trzonka (729 m), Bukowski Groń (782 m) i Palenica (592 m). Dopiero w 1978 r. poprowadzono przez te urocze tereny szlak turystyczny (zielony) na trasie: Porąbka - Bukowski Groń - Przeł. Kocierska.

Rejon ten jest bogaty w ciekawą historię i obfituje w wiele atrakcji turystycznych. Nazwa szczytu jest bardzo stara i wzmiankuje ją już Jan Długosz opisując powstanie tutaj małej twierdzy, po której do dziś nie zostało już śladu. Podobno w zamku ukryto spore skarby, które oczekują na znalazcę. Warto wiedzieć, iż rodzinne korzenie Jana Pawła II wywodzą się z Czańca znajdującego się u stóp Bukowskiego Gronia.

Szeroko znane są górskie odpusty na Trzonce - góralskim przysiółku rozciągniętym w rejonie Bukowskiego Gronia.

Wybierając się na wycieczkę w pasmo Bukowskiego Gronia warto zarezerwować sobie co najmniej dwa dni. Godnym polecenia jest nocleg w schronisku górskim na Trzonce, którym od ponad dwudziestu lat prężnie zawiaduje Oddział Zakładowy PTTK w Andrychowie. Ta była gajówka zamieniona w dom turystów słynna jest z niezwykłej atmosfery i dużej życzliwości dla wędrujących z plecakiem turystów.

Foto: Krzysztof Kowalski

Można tam spotkać prawdziwych ludzi gór o których coraz trudniej na szlaku. Wielką osobliwością znajdującą się na szczycie Bukowskiego Gronia jest skupisko limb, które zostały tu posadzone przed prawie wiekiem. Atrakcję zapowiada drewniana tabliczka z napisem: "Do alei limbowej". Szlak ma kilkaset metrów długości i kończy się na szczycie góry ruinami dużej wieży triangulacyjnej. Wprawdzie wiatrołomy mocno przetrzebiły cenne drzewa, ale jeszcze sporo się ich zachowało.

Długi grzbiet niewysokiego, ale stromego i dzikiego Bukowskiego Gronia usłany jest skalnym gruzem kryjącym w sobie nieznane szerzej jaskinie. Wtajemniczeni mówią o jednej lub dwóch nawet grotach. Jedno jest pewne: skalny rejon Bukowskiego Gronia można śmiało wytypować z dużą dozą prawdopodobieństwa, do występowania tam ciekawych, a nieznanych jaskiń czekających na swojego odkrywcę.

Nasyciwszy się górskimi widokami z okolic Bukowskiego Gronia możemy zejść do Porąbki i Czańca, gdzie znajduje się ciekawe jezioro zaporowe na Sole. Ma ono pojemność ok. 1,5 mln m3 i powierzchnię 0,45 km2, a powstało w 1966 r.
Zbigniew Kubień
 

Autor: Zbigniew Kubień.

 


andrychow.pl © 2002
http://www.nowiny.andrychow.pl/